Załóż własne forum, totalnie za darmo!
skarpetki.
dziwne podejście
zebrać w sobie przestrzeń niezgrabną
i przespać się z nią
wiadomo
rano będzie kawa i papierosy
będą tosty
a później
może wymiana płynów i pozbawienie się
możliwości dogadania w sprawach
materialnych
to nic że powtarzała jego imię
to nic w końcu że patrzyła w sufit
nie na mnie
przecież zawsze można było pójść spać
na kanapę
i zapewniać ciągłością słów że przecież
jak białe to ponoć nie śmierdzą.
zebrać w sobie przestrzeń niezgrabną
i przespać się z nią
wiadomo
rano będzie kawa i papierosy
będą tosty
a później
może wymiana płynów i pozbawienie się
możliwości dogadania w sprawach
materialnych
to nic że powtarzała jego imię
to nic w końcu że patrzyła w sufit
nie na mnie
przecież zawsze można było pójść spać
na kanapę
i zapewniać ciągłością słów że przecież
jak białe to ponoć nie śmierdzą.
Średnia ocena: 6.00
Dodaj komentarz
Dany (Uznany komentator) napisał:
G
czas szybko leci
dopiero nogi myłeś
a już rok minął
dzięki oczywiście białym skarpetkom
G
czas szybko leci
dopiero nogi myłeś
a już rok minął
dzięki oczywiście białym skarpetkom
Dany (Uznany komentator) napisał:
(,)
oj taki dowcip,że niby tak rzadko nogi myje.
albo
co rano myje nogi
a prześcieradło brudne
(,)
oj taki dowcip,że niby tak rzadko nogi myje.
albo
co rano myje nogi
a prześcieradło brudne
the.O napisał:
uhm.
taki żarcik z pępkiem?;p
cóż danuś
dziwnie się ostatnio
u mnie dzieje
i już nic mi się nie chce
ehh.
dobranoc.
uhm.
taki żarcik z pępkiem?;p
cóż danuś
dziwnie się ostatnio
u mnie dzieje
i już nic mi się nie chce
ehh.
dobranoc.
bodek (Uznany komentator) napisał:
to nic że powtarzała jego imię
to nic w końcu że patrzyła w sufit
nie na mnie
bardzo uboga namiastka wręcz mechaniczna kopulacja:))
witaj Gabryś miłego dnia
to nic że powtarzała jego imię
to nic w końcu że patrzyła w sufit
nie na mnie
bardzo uboga namiastka wręcz mechaniczna kopulacja:))
witaj Gabryś miłego dnia
the.O napisał:
szinda wielce panie.
myślisz pan że upranie czystych
skarpetek na coś się zda?
no ale..
pewno masz i rację
w końcu W.U.K.
niemal jak wujek dobra rada.
szinda wielce panie.
myślisz pan że upranie czystych
skarpetek na coś się zda?
no ale..
pewno masz i rację
w końcu W.U.K.
niemal jak wujek dobra rada.
the.O napisał:
e tam boguś.
kopulacja była i owszem
dość udana.
nawet nie udawała rzekłbym
dopiero to co po.
stało się jakieś mechaniczne.
takie.
przyzwyczajenie.
e tam boguś.
kopulacja była i owszem
dość udana.
nawet nie udawała rzekłbym
dopiero to co po.
stało się jakieś mechaniczne.
takie.
przyzwyczajenie.
the.O napisał:
ale..
nie powiedziałem żadnego
szczegółu
w sumie to nic nie powiedziałem
więc nie rozumiem tego
układania w twoich palcach
ale może nie muszę.
bless!
ale..
nie powiedziałem żadnego
szczegółu
w sumie to nic nie powiedziałem
więc nie rozumiem tego
układania w twoich palcach
ale może nie muszę.
bless!
the.O napisał:
nie no, skądże
w żadnym wypadku.
mnie tam trudno
obrazić
czy urazić twarde jajko
jestem;p
zresztą
rzecz interpretacji należy
do czytelnika.
autor może się cmoknąć
w łokieć
co właśnie czynię na znak
sympatii
:))
Dodaj komentarz
nie no, skądże
w żadnym wypadku.
mnie tam trudno
obrazić
czy urazić twarde jajko
jestem;p
zresztą
rzecz interpretacji należy
do czytelnika.
autor może się cmoknąć
w łokieć
co właśnie czynię na znak
sympatii
:))
Nawigacja: Strona główna |
Regulamin |
FAQ |
Propaganda |
Linki |
Kontakt |
Szkółka wiersza |
Forum dyskusyjne |
Wiersze z dzisiejszego dnia |
Wiersze od ostatniej wizyty |
drzwi drewniane | Najnowsze komentarze
Najnowsze wiersze
jedno z dwóch
autor: mad niu ascetSzeptem...
autor: ellkaPewnego dreszczowego dnia...
autor: oshołomból(iMIA)
autor: Queen of the HighwayCzekając na babie lato
autor: biała_dama
Ostatnie komentarze
- Hannah: :-)...
- the.O: wierzę na słowo;p...
- Spinka: wołam....
- Hannah: :-))...
- Hannah: Ellka dobrej nocy :-))...