Załóż własne forum, totalnie za darmo!
staram sie wrócić.
dlaczego niby miałaby
nie spróbować
nasłuchała się tych historii
o współuzależnieniach
a przecież
chyba nikt nie chce żeby
było go tylko pół no i może jeszcze
cztery gałązki bzu
tuż obok bramy
wolą wziąć w swoje ręce
wszystkie światłowschody
pociągnąć w dół resztę czwórki
i sygnały
czy przypadkiem całkiem zapomnieć
o odebraniu dzieci ze szkoły
czy prania ze spiżarni
wolą ciągle mieć nadzieję
a jeśli już nie mogą jej mieć to
chcą być bliżej przeznaczonych
czy podcierać im usta
rękawem
nie spróbować
nasłuchała się tych historii
o współuzależnieniach
a przecież
chyba nikt nie chce żeby
było go tylko pół no i może jeszcze
cztery gałązki bzu
tuż obok bramy
wolą wziąć w swoje ręce
wszystkie światłowschody
pociągnąć w dół resztę czwórki
i sygnały
czy przypadkiem całkiem zapomnieć
o odebraniu dzieci ze szkoły
czy prania ze spiżarni
wolą ciągle mieć nadzieję
a jeśli już nie mogą jej mieć to
chcą być bliżej przeznaczonych
czy podcierać im usta
rękawem
Średnia ocena: 6.00
Dodaj komentarz
the.O napisał:
wracanie?
ee.
wątpię żeby moje wracanie
było dziś modne.
chociaż.
przecież to w większości
domów
takie rzeczy.
dzięki gwiazdo.
Dodaj komentarz
wracanie?
ee.
wątpię żeby moje wracanie
było dziś modne.
chociaż.
przecież to w większości
domów
takie rzeczy.
dzięki gwiazdo.
Najnowsze wiersze
jedno z dwóch
autor: mad niu ascetSzeptem...
autor: ellkaPewnego dreszczowego dnia...
autor: oshołomból(iMIA)
autor: Queen of the HighwayCzekając na babie lato
autor: biała_dama
Ostatnie komentarze
- Hannah: :-)...
- the.O: wierzę na słowo;p...
- Spinka: wołam....
- Hannah: :-))...
- Hannah: Ellka dobrej nocy :-))...